Witaj Luno![]()
Wpadam zyczyc ci milego dniaIde zaraz do pracy
Moze wpadne poznym wieczorkiem
![]()
Witaj Luno![]()
Wpadam zyczyc ci milego dniaIde zaraz do pracy
Moze wpadne poznym wieczorkiem
![]()
Jolu wpadam życzyć Ci miłego nowego tygodnia
jak tam Twoje pomiarki? - waga na pewno spadła![]()
![]()
buziaczki, gorąco pozdrawiam
![]()
Witam Was cieplutko![]()
![]()
![]()
![]()
I oto nadeszła chwila prawdy-czyli ważenie![]()
Szczerze mówiąc nie miałam ochoty Wam o tym pisać,ale dzisiejsza rozmowa z pewną osóbką (Aniu pozdrawiam i dziękuje) uświadomiła mi,że tak będzie lepiej.Nie pisanie o porażkach i wpadkach ,to w pewnym sensie oszukiwanie nie tylko Was ,ale i samej siebie
![]()
No więc moja waga poszła w górę
![]()
![]()
W zeszły poniedziałek było +2 kilo
![]()
![]()
Dzisiaj mogę odjąć z tego 0.5 kilo,więc zaraz zmienię licznik na 69
![]()
Wstyd mi
![]()
![]()
Stres popuścił i....zaczął się 1.5 tygodniowy okres wpadek tzn. jadłam to co wszyscy w domu
![]()
Skończył się też konkurs "Super linii",który trzymał mnie dodatkowo w ryzach. Jednak opanowałam się i wrócilam do dietki,bo przecież nie mogę zmarnować tego co osiągnęłam
![]()
![]()
Po miesiącu przerwy wróciłam też do ćwiczeń,bo bez nich ani rusz
Wyszłam już z wprawy i ...mięśnie bolą jak diabli,ale to przejdzie.Najważniejsze,że znowu wpadłam w rytm
![]()
![]()
![]()
![]()
To na tyle moich grzechów,a przynajmniej więcej nie pamiętam![]()
Ciągle Was potrzebuję
![]()
![]()
![]()
![]()
Buziaki dla Wszystkich![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
witaj lunko,dobrze ze sie opamietalas,ale juz tyle zrzucilas ze z tym co nadrobilas dasz sobie rade na pewno.stres zrobil swoje i tyle.najwarzniejsze ze nie pochlonelo cie to jedzenie .
nastepnym raze co 2 dzien sprobujesz jesc to co wszyscy przez tydzienzartuje , bo twoja waga dla mnie to tylko marzenie prawie nieosoagalne , marzy mi sie 80.
a wogle to milego dietkowego tygodnia zycze.
witaj luna
masz rację, trzeba być szczerym, bo nie jesteśmy tu po to tylko by się chwalić sukcesami ale też wspólnie przeżywać małe porażki i wspierać się . jesteśmy tylko ludzmi i mamy prawo do słabości.
a tak wogóle to jestem pod wielkim wrażeniem patrząc na twoj suwaczek![]()
![]()
![]()
pozdrawiam
xxx
Witaj Luno![]()
Niedawno wrocilam z pracy,ale postanowilam jeszcze zajrzec co u was slychac.
Nie martw sie tym lekkim przybytkiem,znajac ciebie rozprawisz sie z tym w mig![]()
Jutro moje wazonko.Dzisiaj mialam zaczac swoje dni ale cos ani widu,ani slychu....![]()
Moze misie cos poprzestawialo ,choc czuje sie cala napompowana.
Brzuszki cwiczeZaczelam od kilku a dzis rano zrobilam 11
To i tak sukces jak dla mnie.
Pozdrawiam,spokojnej nocki![]()
Dziękuję za wszystkie odwiedzinki![]()
![]()
![]()
Jak dobrze,że znalazłam kiedyś tą stronkę,jak dobrze ,że Was mam![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
ColacaroBrawo za tą gimnastykę!Ani sie nie obejrzysz jak ćwiczenie "wejdzie Ci w krew"
![]()
![]()
Dzięki za rozmowę
![]()
![]()
Gusia i Fatusiawitam Was u siebie i pozdrawiam cieplutko i dziękuję za wizytkę
![]()
![]()
AgulkoTwoje marzenie na pewno się spełni tylko uwierz w to
![]()
![]()
![]()
Anikastym razem wpadka na całego!!!Waga niestety nie spadła,a wprost przeciwnie!!!Ale ja się nie poddaję
![]()
![]()
Agemkojak dobrze było znowu z Tobą porozmawiać!!!Dzięki za karteczkę
Juz nie mogę się doczekać soboty
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
EmkrKiedyś i Ty osiągniesz taki wynik.Wiadomo,że trzeba na to czasu,ja przecież też nie schudłam z dnia na dzień
![]()
Trzymaj tak dalej
![]()
![]()
Gosikjuż Ci pogratulowałam u Ciebie-idzie Ci jak zawsze wspaniale
Fotki z działeczki oczywiście dostałam i dziękuję
![]()
![]()
Ajakadziękuę za życzonka i wzajemnie
![]()
![]()
![]()
Hej Jolu!
oj widzę, ze waga w górę zawędrowała troszkę.. ale znam Cie Słonko i wiem, ze szybko ten wzrost zniwelujesz!!
tak więc głowa do góry..
ja wczoraj dałam ciała na całej linii.. ale dziś już się podniosłam, wcześnie wstałam, sałatkę sobie skroiłamzeby nic w pracy nie kusiło! no i od nowa staję do bezsłodyczowej akcji
![]()
buziaczki Lunkogorąco CIę pozdrawiam
![]()
Joluś nie przejmuj sie za bardzo tym wzrostem wagi. trudno stało się. Ale biorąc pod uwagę Twoje dotychczasowe sukcesy to ta wpadka jest prawie nie widoczna. Najważniejsze, ze powiedziałaś dość i zabrałaś się z powrotem do pracy. Bo o to w tym wszystkim chodzi. Żaden człowiek nie jest tak silny (chociaż ty jesteś nadzwyczaj), żeby nie mieć gorszych dni. Teraz trzeba wrócić do dietkowania i kilogramy znów uciekną.
Trzymam za To kciuki.
Start: 07/01/2014 - Dieta 1650 kcal
Tu jestem:
http://dieta.pl/grupy_wsparcia/xxl-2...czesc-1-a.html
Zakładki