WITAJ
![]()
NAPISALAM WSZYSTKO U SIEBIETRZYMAJ SIE CIEPLUTKO
![]()
![]()
WITAJ
![]()
NAPISALAM WSZYSTKO U SIEBIETRZYMAJ SIE CIEPLUTKO
![]()
![]()
Cześć![]()
Zrobiłam sobie dzisiaj krótki spacer po ogrodzie . Śniegu już prawie wcale nie ma ale za to kwitną przebiśniegi i fioletowe pierwiosnki...ale fajnie , wiosna coraz bliżej
![]()
podstolina dobrze, że już możesz jako tako siedzieć przed komputerem a na resztę masz czas![]()
honeyka No i doczekałaś się spadku wagi . Te wymachy nóg to rób w pionie i w poziomie unosząc nogę niedużo nad ziemię , gdzieś tak około 15 cm. Do wymachów poziomych jak leżysz na boku , zegnij nogę w kolanie i machaj taką zgiętą . Ćwiczysz wtedy i pośladki. To bardzo przyjemne ćwiczenie![]()
evita ja bardzo lubię kiełbasę a teraz nie mogę sobie jeszcze zrobić kanapki no więc wsuwam jej więcej
bewiku bo to właśnie te wredne węgle to nasza dietetyczna zgubaTrudno jest się przyzwyczaić nie jeść tylu dobrych potraw ale potem już jest lekko z dietą bez nich
waszka masz rację , węgle też dla ludzi. A ja też lubię bardzo rodzynki , nawet teraz, mimo że nie mogę to i tak czasem wydłubię z ciasta kilka (oczywiście potem je doliczam do dziennej porcji węgli
bozena miło, że wpadłaś
psotulka dobrze, że wiesz co Ci konkretnie dolega , leczenie będzie teraz bez takich rewelacji jak wczorajsza
Dzisiaj zjadłam
śniadanie
ser gouda 50 gr
obiad
kurczak pieczony 285 gr
warzywa na patelnię 110
kolacja
2 jajka gotowane
łyżka majonezu
łyżka groszku
B 75
T 69
W 12
kalorie 940
Dobrej nocy
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Ewace, chyba już dojrzałam do przejścia na Twoją dietę (zwłaszcza jak sobie popatrzyłam na Twój suwaczek).
Zamierzam po prostu bezwstydnie uzywać podawanych przez Ciebie jadłospisów.
Mam nadzieję, że nie będziesz miała mi za złe?![]()
pozdrawiam cieplutko![]()
![]()
![]()
Nigdy nie udało mi się liczyć tego wszystkiego, choć próbowałam kiedyś tak sie odchudzać, ale jakoś tak było za dużo zachodu i wszystko legło wgruzach. Pewnie jeszcze wtedy nie byłam dostatecznie dojrzała do porzadnego odchudzania,
Krysia tych kilku rodzynek nie liczę osobno, tylko doliczam 2-3 gramy do sałatki , to tak umownie, żeby jednak zostały jakoś wliczone do jadłospisu. Właśnie na takich drobiazgach łatwo nazbierać dodatkowych węgli, a właśnie węgle są dla mnie istotne![]()
aisak102 kopiuj do woli, proszę bardzo, tylko wiesz , ja jem to co lubię , więc nie ma tam zbyt dużo wariacji kulinarnych - po prostu nawet o nich nie myślę![]()
![]()
misiala jak nie jesz dużo węgli to nie czujesz głodu. Przetwarzanie przez organizm węglowodanów spożytych w nadmiarze powoduje potrzebę zjedzenia ich jeszcze i jeszcze....Z węglowodanów produkowana jest we krwi glukoza , której nadmiar nie zużyty przez organizm jest magazynowany "na później" w wątrobie i mięśniach. Gdy nadmiar jest bardzo duży wtedy niestety zamieniany jest na tłuszcz(jako zapas na później) na biodrach i innych częściach ciała
siringa to liczenie jest dość kłopotliwe i dlatego właśnie kupiłam płytę " Mój komputerowy dietetyk" Jest na niej program liczący za mnie wszystko( mnie przede wszystkim interesuje zawartość węglowodanów w produktach)
Jestem już po ćwiczeniach na nogi, to za wczoraj , bo wczoraj wieczorem już mi się nie chciało. A za dzisiaj będą znowu wieczorem
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
DUŻO SUKCESÓW W DIETKOWANIU.
DUŻO SŁOŃCA I RADOŚCI.
WSPANIAŁEGO WEEKENDU.
![]()
Brawo !Brawo!
Pięknie sobie radzisz!
Witaj Ewace !!
Dawno nie bylam na forum i widze teraz jakie ladne efekty u ciebie !! Jestes niesamowita !!
Pozdrawiam i trzymam kciuki za wiecej , chociaz wiem , ze ciebie nic nie sciagnie z raz obranej drogi !!
![]()
Zakładki