Strona 16 z 207 PierwszyPierwszy ... 6 14 15 16 17 18 26 66 116 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 151 do 160 z 2069

Wątek: Zamknięty

  1. #151
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Musli było 80g. a maślanki 250ml :].
    Dziś zjadłam za dużo, przekroczyłam 1000 to pewne, ale zaraz policze ile, na szczęście cały dzień byłam na basenie!!!!! Tak! W końcu poszłam na basen , opaliłam się elegancko a jutro znów ide :]. (z mamusią ;P)
    Śniadanie: 50g. musli+ 125g mleka (+woda :P)- 212cal
    ŚniadanieII: 2 kromki chleba wasa+ dżem- 84cal.
    Obiad:4 pierogi+ ogórek+pomidor+ maślanka= 380cal.
    Podwieczorek: lód (dla diabetyków, ma mniej kalorii jak big milk ) -84cal.
    kolacja: (po basenie naprawde byłam głodna...) tuńczyk z ważywami+ 1kromka chleba+ 2 pierogi :/ - 335cal.
    RAZEM:1095cal.
    No w sumie, to nie taka znów tragedia :P, przy takim sporcie?? Już nie moge się doczekać jutra !

  2. #152
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Przeczytałam, że dieta przy zaparciach zabrania jedzenia lodów...;(.
    Co ja teraz zrobie??

  3. #153
    monia123 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    18-06-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    wreszcie jestem,..niech szlag trafi burze! kompa mi spalila jedza jedna, i to wiecie jak? kablem od internetu poszlo! mimo ze komp wylaczony-jak to przed burza-i tak spalilo. dopiero go przywiezli i go ledwo poznalam, format dyku byl :/
    a diete staralam sie trzymac , wygrzebalam gdzies jakas tabele kalorycznosci i wg niej sie staralam pilnowac. roznie to u mnie,d zis np wszamalam 2 lody z mcdonalds...ale co tam i tak kolo 1000 bedzie. za to cwiczen zero na dzis, trudno, wypruta jakas jestem, jutro odbebnie solidnie. ale waga ruszyla. w niedziele-dzien wazenia-bylo 70 czyli niedlugo musi byc 6 z przodu!! musi!!! bede sie starala. ale dzis jakis taki kiepski dzin...sil na nic, jadlabym tylko i pila i lezala. ale nic to, jutro ebdzie lepiej!! za to poprzednie dni calkiem calkiem, msuze sie pochwalic. i nie jem juz po 18.30 a nie po 20 jak wczesniej. dzielna jestem, nie?
    Nan, widze ze mialas skoki zapalu?nie martw sie kochana,schudniemy, musimy i juz! mi tez misiu kopa daje czasem i mowi ze juz wybiera ponczoszki wiec mam chudnac, bo udka poki co jak...brak slow:P pozdrowionka dla wszystkich!

  4. #154
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    U mnie rewelacja .
    Na baseniku byłam, opaliłam się, i na szczęście miałam lekki obiad na basenie, bo po nim byłam okropnie głodna, a że miałam więcej kalorii do zjedzenia to teraz nie czuje się głodna .
    Co zjadłam:
    Śniadanie: 50g. musli+ 125g. mleka+ 1 kromka chlebka wasa+ dżem- 250cal.
    ŚniadanieII: 2 jabłka: 135cal
    Obiad: surówka (pomidor+ ogórek+ marchewka+ por+ papryka) + kalafior= 164cal.
    Podwieczorek: jabłko (a prawie, że lód!!!!) - 70cal.
    Kolacja: śledź w oleju+ 2 kromki chleba+ 100g. mleka (z inką :P)- 378cal.
    RAZEM: 997cal.

    Moniu- mój chłop już się ślini na samą myśl o ponczoszkach :], i to też dodaje mi zapału, a dodatkowo przypominam sobie swoje zdjęcie zrobione przez moją siostrę, wręcz tuż po wyżerce :/. A podczas też gdzieś jest (obydwa musze znaleźć i dać gdzieś na widoczne miejsce) gdzie waże 88kg. Wtedy to nie było dla mnie prawie 90kg, tylko prawie 80. Głupie nie? Teraz wiem, że waże prawie 70 a nie 60kg . ot taka dygresja.
    Jutro mama nie ma wolnego . Siostra nie chce iść na basen, ale ja sobie poćwicze z kasetą...nie wiem jak to zrobie, do tej pory mam zakwasy ;(.

    Ps. Nie wiecie ile ma łyżka inki gram?

  5. #155
    monia123 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    18-06-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    nie, ja nie wiem ile ma gram, ale gratuluje super dnia!!

  6. #156
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Pewnie 5cal ma, tyle ile ma kawa zwykła...
    Planuje weekend, miał być rajd- i 50zł do kieszeni, ale z rajdu nici, może zlot fanów Tolkiena?? Ale mój misiu woli chyba basenik...coś się wykręca, a tu drogo a tu coś tam :/

  7. #157
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Ostatnio naczytałam się o dniu wodnika, a bardziej mnie korci zmodyfikowana wersja- dzień mleczarza . polega ona na tym, że nie jesz tylko pijesz, podczas dnia wodnika- cherbata, kawa, woda, bulion?? soki, itp
    a mleczarza: do tego maślanka, jogurt itp.
    Robi się to raz w tygodniu, co o tym sądzicie??
    Bym robiła to w sobotę...bo w tedy budy nie ma (myśle przyszłościowo :P) a chłopak przyjeżdża dopiero popołudniu.
    Ide spaaaaaaać....

  8. #158
    Celebrianna jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    26-07-2004
    Mieszka w
    Oleśnica
    Posty
    0

    Domyślnie

    Ja wczoraj byłam na przymusowym wodniaku-mleczarzu, bo się zatrułam. Zjadłam jedynie rozgotowany ryż z mlekiem, buu... Ale sama dobrowolnie nigdy nie zrobiłabym sobie takiego wodniaka. Gdy się odchudzamy na 1000 to żołądek i tak jest skurczony, a poza tym żadnych świństw raczej nie jemy, żeby się ich pozbywać z jelit. A po takim wodniaku organizm zamienia każdy najmniejszy zjedzony gram na tłuszcze magazynowane na "czarną godzinę", na wypadek kolejnej ewentualnej głodówki. No i po co sie męczyć?

  9. #159
    monia123 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    18-06-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    fakt, mnie wodnik nie pociaga, nie lubie uczucia ssania w zoladku. ale moze niektorych to mobilizuje takie oczyszczenie?

  10. #160
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Skoro tak mówicie to nie będe jej prowadzić ;].
    Dziś dietka wzorowa, później podam jak poszło, ale gdzieś przeczytałam ile się powinno zjadać na śniadanie itd. i lece wg tego :>. Tzn narazie o 50cal za mało, ale może podwieczorek będzie lepszy?? :>.
    Zaraz będe ćwiczyć...a w niedziele znów ide na basenik , z chłopakiem, ojcem i może z siorką..(ona niezbyt chętna-nie chce jej się) ciesze się przeogromnie.
    Jestem najedzona...ale kalafiorem nie bójcie się , ma mało kalorii więc pozwoliłam sobie na ziemniaki i w ogóle...i tak wyszło za mało kalorii, nawet po zjedzeniu brzoskwiń ;P

Strona 16 z 207 PierwszyPierwszy ... 6 14 15 16 17 18 26 66 116 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •