Strona 56 z 207 PierwszyPierwszy ... 6 46 54 55 56 57 58 66 106 156 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 551 do 560 z 2069

Wątek: Zamknięty

  1. #551
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Kulciu- ma 24lata, w lutym będzie miała 25 . Rodzice nic nie robią, tzn. wysłali ją niby do najlepszego szpitala w Warszawie i jedyny był z tego pożytek, że zwiedziłam Warszawę (piękne miasto,a może poprostu z założenia piękne ), a że to straszna choroba to wiem.

    Do sklepu nie pobiegłam, bo jak się dałam żądzy jedzenia to właściwie szłam spać. Zjadłam z 3 kromki (w tym jedna z kiełbachą) i jogurt (ale śmietankowy) z dżemem. Byłam wściekła, chociaż teraz już wiem, że nie płakałam z powodu zeżarcia tego wszystkiego (na bank nie przekroczyłam 2000kcal, a mój organizm się przyzwyczaił do wybryków, więc nie powinnam przytyć), ale ze wściekłości do siostry, dziadka, rodziców, psa wszystkiego!! Dlaczego?? Bo siostra ciągle chodziła do kibla, robiła tzw. płukanko (chyba naraz z 1l. herbaty) i znów do kibelka, na dziadka: bo jemu to chyba alkohol wypalił mózg i się wydzierał jakby w całym domu wszyscy byli głusi, pies: bo szczekał (podobno psy nienawidzą pijanych ludzi)...

    Wiem, niezbyt optymistyczne, ciągle użalam się nad sobą, chce jaknajszybciej stąd zwiać, bo 1. jeszcze nie zaraziła mnie ich głupota 2. Nigdy nie schudne 3. chce normalnie żyć!!

    Jak sobie przypomne niedzielne śniadania, świerze bułki, jajecznica, kakao to mi się płakać chce, nie dlatego, że miałam pyszne bułeczki, tylko dlatego że tak przyjemnie się rozmawiało z rodziną, na każdy temat, a teraz? Ostatni wspólny posiłek to na święta, chociaż i podczas nich się kłucili


    Dziś powstrzymałam się od kupna wafelków, mogłam być w domu gdzieś o 12, ale byłam o 14.30, siedziałam cały czas w bibliotece, bo bałam się że z nudów pójde sobie coś kupić. Już prawie to zrobiłam, ale pomyślałam: wczoraj nic nie przytyłaś, to dziś musisz??

  2. #552
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    * szpitalu oczywiście - a mówią, ze z polskiego dobra jestem

  3. #553
    SunAngel jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Nantosvelta...czytalam wstęp do Twojego postu i...jestesmy strasznie podobne,błędne koło.Ciesze sie bardzo,ze udało Ci sie przełamać ten omen (jojo) i ze idzie Ci tak dobrze Pozdrawiam słonecznie i życze sił!

  4. #554
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Sun- no niestety kilogram znów do przodu, ale...na szczęście nie rozpaczałam z tego powodu, jak wiadomo wczoraj był dzień babci więc trzeba było spróbować wypieku babci . Oczywiście teraz jest 71kg. ale myśle, że jutro znów będzie 70...
    Wiem, że to niesprawiedliwe, ale dlaczego (do cholery) waga tak chętnie wzrasta a nie maleje?? ;(

    przedwczoraj prawie, że się rzuciłam na żarcie, ale nie...:] mam nadzieje, że dziś też będzie "nie"

    Ok, musze wziąść się w garść i robić maturę ustną z polaka. Jak ktoś zainteresowany wampirami i na ten temat się zna, to błagam o kontakt...

  5. #555
    NANDUNIA jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-11-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    NAN, będzie dobrze, pamiętaj -MATURA JEST DO ZDANIA (tak,wiem,tak mówią mądrale co już ją zdały... )

    Trzymaj się dzielnie i chudnij dzielnie, a przede wszystkim, daj sobie spokój z codziennym ważeniem się! To prowadzi do obłędu!! Ja ważę się raz w miesiącu i zawsze mam miłą niespodziankę

    Pozdrawiam. Lecę na egzamin z prawa bilansowego. Buziol

  6. #556
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Nandunia- powodzenia na egzaminie, tylko nie dziękuj .
    Ja jako, że jestem panikara to żadne "matura jest do zdania" ani tym bardziej "dla ludzi" do mnie nie dociera. Wybrałam sobie temat "zjawy, upiory i wampiry w literaturze wysokiej i niskiej. Dokonaj interpretacji porównawczej na wybranych przykładach" No super...miałam już teże (bez sensu to się pisze, ja jak pisze pracę to nie myśle o tezach ) ale zapomniałam, że zjawa to nie wampir ;(, a taką ładną miałam...;( ;( ;(, teraz szukam coś o zjawach (=duch?)

  7. #557
    Awatar siba
    siba jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Sopot
    Posty
    744

    Domyślnie

    Ale masz ciekawy temat A to chodzi o ogolna literature czy polska ?

  8. #558
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    No tak ciekawy, ale i kłopotliwy, czasami żałuje, że nie wybrałam temat: o miłości albo czymś takim .
    Aha- to o twórczości całego świata, jakby była tylko polska to nie wiem co...sapkowski?:P

  9. #559
    Awatar anamat
    anamat jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    18-08-2012
    Mieszka w
    Czeladź
    Posty
    2

    Domyślnie

    Witaj !!!
    Pytałaś się mnie ile schudłam
    Już ci piszę, rok temu na tej diecie schudlam 7kg a teraz 5 kg ale jutro ostateczne wazenie więc może być więcej :P
    Trzymaj się !!!


  10. #560
    NANDUNIA jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-11-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    O Mamuniu! Alez temat, niech to kaczka... No cóż, nie mam o tym pojęcia, ale pogadam z koleżanką z filologii polskiej, może ona coś mi podpowie, a ja zaraz powiem Tobie

    Egzamin był... no nie wiem... wstyd się przyznać, ale sciągałam, aż strach, mam nadzieję, że będzie do przodu, bo już na sam dzwięk słów "prawo bilansowe" zbiera mi się na wymioty...

    Pozdrawiam.

Strona 56 z 207 PierwszyPierwszy ... 6 46 54 55 56 57 58 66 106 156 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •