Witam Betsabe i Pamiętnik...

Ja w sobotę poniżej 2000, w niedzielę powyżej, ale spaliłam dużo, oj dużo...
Dwa dni - sprzątanie, zakupy, wieszanie firanek, sprzątanie, prasowanie, sprzatanie

I do tego jeszcze steperek...

Za to podkusiła mnie jakaś czarna siła i w sobotę rano - dwa dni przed okresem wlazłam na wagę - a tam co - 0,5 kg w górę - 67 kg , ,
jakaś paranoja - rozumiem, że waga stoi w miejscu jak wpierniczam bez opamiętania i tylko steperek mnie ratuje przed tyciem, ale nie jak ćwiczę jak głupia i ograniczyłam sporo - bo o 1/3 kalorie...

Od soboty biorę wspomagacz - ******l Pro...i zobaczymy, w czwartek
Nie należy jeść mniej niż 1600 kcal, przyjmując ten środek, więc mam założenie 1600-1800 kcal...

Dzisiaj:
śniadanie, lunch - kanapka
przegryzka - danio waniliowe o obniżonej wartości kalorycznej
znalazłam w sobotę w sklepie

obiad - mam surówkę z buraczków, myślę co do tego...rybka, czy parówki...zobaczymy
deser - jabłko i pasek gorzkiej czekolady