-
Ania mega zdrowo jesz! Gratulacje 
Bardzo mi się podobają te Twoje jadłospisy
-
SWIETNIE SOBIE RADZISZ
BUZIAKI
-
Witam 
Ile to pochwał zbieram ... wiecie co ja napewno nie jem typowo dietetycznie ...to znaczy jem mało ... ale jem w miarę wszystko ... Dzięki temu zachowuję równowagę psychiczną
bo inaczej zwariowałabym na tej diecie-niediecie 
Są produkty, których nie jadam od dawna: pieczywo jasne, ziemniaki tylko od wielkiego dzwonu.
Napewno dużym plusem są te obiadki, które zawsze mam gotowe. Na dodatek raczej chude bo moja mama tłusto nie gotuje.
Nie mogłabym zmusić się do jedzenia rzeczy, które są zalecane na diecie ale które mi nie smakują ...np. jogurty light .... nie lubię ich więc ich nie jem ... po co się katować ... albo tekturki ...fuj... jako przekąskę same to tak ale traktować to jak kanapke w życiu ... jak cokolwiek na to położe to od razu dostaję mdłości
Taki uraz z przeszłości bo kiedyś jak dietkowałam to katowałam się właśnie tymi zalecanymi produktami, które doprowadzały mnie do obłędu ...
Nie wiem czy tym razem się uda ... to znaczy czy zrzucę te 3 kg na stałe ...do tej pory się nie udawało
Ale bede jeść to co lubię i już
Psotka dziękuję ... staram się ale wiesz nie pierwszy raz ... a końcowych efektów i tak nie widać ...
Yagnah staram się jeść to co lubię ... mniej ale jednak nie rezygnuję z produktów. które mi smakują ...
Anusia tak jestem zadowolona, że wsiadłam ... Dziś znów śpi u mnie mama i tak jeszcze przez 4 noce więc będzie gorzej z mobilizacją ... ale chcę poćwiczyć ... Wczoraj na rowerku czułam się świetnie ...Wiesz nie jeźdżę już tak szybko jak kiedyś ale i tak czułam prace mięśni...
-
-
Anusia jeździłaś? ja tak
57 minut, dystans ten co wczoraj 
ale i ciasta pojadłam
2 kawałki + malutkiego ptysia..
jutro się zważę, ciekawe co powie waga..?
dobrej nocy
-
Dobry wieczór ... Późno już ...powinnam już się kłaść ...
Jutro ważenie
widze, że nie tylko u mnie 
Dziś w ramach ćwiczeń były tzw. dywanowce... z ******ą
25 min. na nogi i brzuch.
A jedzonko akie: bułka z ziarnami zbóż kawałek z almette, kawałek z żółtym serkiem i pomidorkiem, oczywiście bez smarowidła, pomarańcza, filiżanka czerwonego barszczu, zraz z kaszą gryczaną i buraczkami, plaster szybki fitness, kawałek sera camembert light, pomidor, kilka oliwek.
Już nie pamiętam kiedy smarowałam pieczywo ...można się od tego odzwyczaić ...
A czy można się odzwyczaić od słodyczy???
Anusia zobaczymy co nasze wagi jutro powiedzą... Supwe pojeździłaś
-
Ania to ważymy się jutro razem! Trzymam kciuki!
-
Dzień dobry ... 
Jestem po ważeniu ... poleciało coś tam w dół ... Zważywaszy na to, że tak naprawdę miałam trochę ponad 60 kg na początku a nie tak jak na wykresie to jest OK.
Dziś 59,6
Dobrze znów widzić 5 z przodu...
Teraz tylko przetrwać weeekend ...
Spróbuję do poniedziałku się nie ważyć ... Spróbuję ...
-
Gratuluję piątki Aniu
teraz już jej nie możesz zgubić
pielęgnuj ją
miłego dnia !!!
buziaczki
-
Ania dzięki ...
Szkoda, że tak wolno ale tak lepiej ...
Teraz mam mocne postanowienie, że następne ważenie w poniedziałek ...jak myślisz wytrzymam?
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki