-
Dzień dobry Koffane Miśki 
Oj coś kiepściutko z obecnością na naszym forum..
Ktosiula żyjesz? Jak sie czujesz? Wracaj tu natychmiast, bo smutno bez Ciebie
Lena? "Gdzieżeś jest, jeśliś jest?" Pisz Słonko jak samopoczucie?
Kasjo i tak powinno być
Trzeba podchodzić do naszej "misji" z przymrużeniem oka..kiedy nie wychodzi, trudno - jutro zacznę ponownie..
Aphro ćwiczonka zaczynam razem z Tobą, od dziś postanowiłam wziąć się za siebie. Zbyt pobłażliwie traktowałam swoje zachcianki, które w mig realizowałam. Czuję sie rozdęta i brzydka
. Więc musze coś z tym zrobić
Chyba czuję, że wreszcie nadszedł "mój "czas..ja tak mam, póki nie dotrze do mnie, że powinnam na serio zacząć ładne dietkowanie, będę sie oszukiwać
Ale dzisiejszy dzień zaczęłam od kawki z mlekiem, bo noc miałam dosyć ciężką..i to z włąsnej głupoty
Wiecie co zrobiłam? Przed samym snem zjadłam 10 cukierków czekoladowych z nadzieniem toffi - owszem pycha były, ale mój żołądek cierpiał calutką noc, było mi źle
I to chyba własnie przeważyło szalę - dosyć obżarstwa -od dzis ja także piszę Kffiatki ile to zrzuciłam, może wreszcie drgnie mój tickerek
Milusiaa i o to chodzi! Trzeba sie bawić ile wlezie
Cieszę sie razem z Toba, że wekend miałaś udany
Agassi a Ty jak? rozłożyłaś się? ojojoj.. nie daj sie choróbsku
musisz tryskać nam tu energią pozytywną
Wracaj szybciutko pracusiu, a na tej swojej uczelni korzeni nie zapuszczaj, bo zostaniesz etatowym kujonem - niczym nasza Aphro :P
Ok, ja spadam, biorę sie za jakąś robotę.. wpadnę do Was Miśki późńiej na przeszpiegi :****
Aloha!
-
Kasjo na stronie głównej jest informacja o surowych warzywach i owocach - temat w sam raz dla Ciebie, pytałaś czy są cieżkie i odpowiednie w diecie.. poczytaj Miśku
:***
-
no czytałam ale jakos nie ma nic o tym , że są ciężkie na żołądek
-
HHmm.. fakt..no ale skoro piszą o zdrowym ich wpływie na ludzki oragnizm, to chyba szkodzić - nie szkodzą? 
Dziołszki własnie zabieram się za aerobicowanie :P a mam dziś za sobą jakieś 450 kcal..
Czyli źle nie jest, jeśli nie zjem nic po 18:00 no to dzien uważam za wygrany - bo dla mnie to najgorsze sa te wieczory, wtedy moj Misiek wyciąga słodycze i pruje, a ja razem z nim, aż mi się uszy trzesa
Dzisiaj musze być zdyscyplinowana, jak dam rade -juz będzie łatwiej 
A jak Wasze dzienniczki kalorii?
-
jestem tu nowa
witam 
u mnie jak narazie 100 kcal kurcze ;/
-
Ago żyje, i musze stwierdzić z przykrością że N I E S T E T Y
Wczoraj kompletna klapa, dzis jak narazie 490kcal.
Udało mi sie pokonac O G R O M N Ą Chęc na moje ukochane bułeczki pizzowe (takie z serem na wierku zapiekanym) już miałam wejść do sklepu, ale jak zobaczyłam siebie (czytaj G R U B A S A) w szybie to stwierdziłam ze może lepiej nie, i uff...udało się!!
dietka91 100kcal to dla ciebie dużo??
-
Hej Lena :***
Mnie też jest bardzo ciężko unikać pyszności, ulubionych smakołyków, czy tez słodyczy.. dziś jestem wyjątkowo rozdrażniona, bo wzięłam sie za siebie na poważnie i naprawdę staram się
Gratuluje jednego płotka mniej, to zawsze coś
Pokonałaś chętkę na cos pyycha (tez je uwielbiam, ale u nas nazywaja się piwoszki i mają kształt precli)..są miodzio 
Witaj dietka
Lenkas zadała dobre pytanie: czy dla Ciebie 100 kcal o godzinie 15:00 to dużo? Bo my tu na tysiaku jeździmy
-
ja mam za soba jakieś 650 kcal - jestem po obiedzie
Nawet nieźle idzie, ale zobaczymy jak spisze sie wieczorem
Nie ważyłam się juz kupę czasu i nawet nie wiem czy powinnam zmienić coś na tickerku
A jak u Was?
-
witam 
dzisiajeszy dzien juz praktycznie za nami..chociaz kto wie..:P
u mnie na koncie 950kcal i tak juz zostanie 
wqrzylam sie na moja wage i w ten weekend trzeba sie pilnowac szczegolnie ze bedzie dlugi :P
laski nie krzyczec mi tu na dietke :P niech sie wytlumaczy:P moze zera nie dopisala i chodzilo o to ze dopiero ta godzina a ona juz 1000 pochlonela:P no ja nie wiem ale spokojnie
jak sie myle to jej nakopiemy hihih 
no lenkas trzymaj sie misq dzielnie
dasz rade
gratuluje oparcia sie pokusie
ze mna to nie wiem jakby bylo :P
ago a ty bys sie jednak zwazyla :P tickerka w dol przesuniesz i bedziemy ci zazdroscic
i trzymaj sie wieczorem z daleka od tych slodyczy
niech twoj mezus wszystko pochlonie :P
aa no i jeszcze jedno..jak tam cwiczonka co? mowilas ze sie bierzesz razem ze mna wiec jak :P ja dzisiaj skromniutko ale jednak cos tam bylo 
kasjo nawet jesli przez weekend nie bylo jakiejs tam znowu dietki, ale nie bylo tez obzarstwa to chyba tez sukces nie?
a gdzie ta reszta nam zniknela :P
rzeczywiscie frekwencja coraz mniejsza:P
UWAGA! jutro sprawdzian z wynikow dietowych :P jak ktos sie nie odmelduje to dostaje dwie kapy:P wiec strzec sie :P
hihi ok ja zmykam 
odtluszczonych snow laseczki :*
-
Aphro Ty to agenciara jesteś
Odtłuszczonych snów.. hehhehehehe dobre
Wariatka :***
hmm.. jak dzisiejszy dzień? lekko ponad 1000, ale całkiem grzeczna byłam, no i godzinę na sambie spędziłam
więc nie tak najgorzej, no nie? Nie był to ciągły aerobic, ale ruch to ruch
Więc nie krzycz mocno
A na ładne dietkowanie w przyszły weekend to ja nie liczę
jedziemy z Miśkiem :P do Pragi na kilka dni
Dziołchy ja zmykam, ale niepokoi mnie ta Wasza nieobecność
Ktosiula? Milusiaa? Agassi? hmm... Aphro nakopiemy im, co? Nasza Lenka sie pokazała, a i Kasjo tez tradycyjnie za dnia..ale reszty lasek to ja nie widziałam..
Oj lasencje, Aphro nam tu życzy odtłuszczonych snów
a Was nie ma
Dobrej nocki Wam życzę :*****
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki