Strona 5 z 120 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7 15 55 105 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 1197

Wątek: trudne początki....

  1. #41
    Smerfetka21 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    04-09-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Cześć Dziewczynki. bardzo trzymam za Was kciuki

    Mi się od tygodnia udało nie tkąć nic słodkiego i oby tak dalej.

    Szkoda tylko, że brak mi systematyczności w ćwiczeniach

    Odstawiłam też kolacje

    Mam nadzieję, że już tak zostanie...

    Buziaczki :*

  2. #42
    Awatar buttermilk
    buttermilk jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    22-08-2005
    Posty
    6,995

    Domyślnie

    No tak, najgorszy jest brak szczerosci i wyjasnienia sobie wszelkich watpliwosci w kontaktach przyjacielskich czy wiecej niz przyjacielskich Niestety, nie da sie tego uniknac bo ludzie z reguly nie lubia rozmawiac, chca aby sie domyslac co ich boli, gryzie, dlaczego czuja uraz itd.
    Ciesze sie, ze jednak nie zajadlas tego stresu, najwazniejsze to panowac nad soba i tymi odruchami, ktore ciagna nas w takich momentach do lodowki!
    buttermilkowe wzloty i upadki - Część 1 - Grupy Wsparcia Dieta.pl tu bylam:http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=60019

    It's not why you're running, it's where you're going. It's not what you're dreaming, but what you're going to do.
    It's not where you're born, it's where you belong. It's not how weak but what will make you strong.

  3. #43
    magdahi jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-08-2007
    Posty
    27

    Domyślnie

    witam dziewczyny!!!!
    nie moge ukryć mojej dumy i zadowolenia - dziś skończyłam tygodniową diete, która miała przygotować mnie na 100o kacl - tzn głównie oswoić z myślą, ze są jakieś zakazy i udało mi sie podejrzewam, że nawet ze 2 kilo mogłam na niej zlecieć, ale nie wiem, ważę sie w poniedzialek, wtedy tez zaczynam kolejny wątek, zaloże sobie suwaczek i bedę działać na jeszcze większym powerze ale chcę utrzymac i ten wątek bo mysle, ze warto, ale jak na razie się przygotowuję do diety na dobre, wiem, że są rzeczy którch chcę sie pozbyć raz na zawsze, ale wiem, że są też takie, które mimo, że wiem, że są "grzeszkami" w czasie diety to od czasu do czasu pozwolę sobie na nie.
    ale nie ważne, na jutro mam juz sałatke z makaronu ryżowego z tuńczykiem

    kasiasz i emenyx81 - dzieki za zrozumienie, dziś okazało sie, że było warto walczyć ponad tydzień temu - nie chodzi o moją przyjaciółkę o któej pisałam, chodzi o koleżankę, nie odpuściłam jej, nie poddałam sie jak sie na mnie głupio nie wiem na co obraziła, dziś mnie potrzebowała, pogdałyśmy, więc jednak coś dla niej znaczę, a i ja się cieszę, że mogłam jej pomóc - więc to co ma zostać ocalone - zaowocuje .

    Smerfetka21 - ze słodyczami grtaulacje - a wiesz, że ja mam taki plan do wakacji - do lipca napewno - słodycze precz, (yjątek mogę zrobić tylko dla gorącej czekolady i bitej śmietany jeśli jest dodatkiem np. do sałatki owocowej czy jakieś kawy ale bardzo rzadko i to musi sie zmiesić w tysiaczku )

    buttermilk - panuje nad sobą i chcę się tego nauczyć, więc i to - reakcja na stres, radzenie sobie z nim - to też mnie czeka do nauki - chce zmienić swoje życie, w końcu jak założę rodzine chce być emocjonalnie mądrzejsza a mam powód do zadowolenia, mój partner to super facet i z nim moge być szczera, cieszę się bardzo z tego

    trzymajcie sie moje kochane
    na jutro mam już zaplanowane menu
    śniadanie: 2 mini kromeczki ciemnego pieczywa + 1 plasterek sera + kawa Anatol
    II śniadanie: jabłko
    obiad: sałatka z makaronu ryżowego i tuńczyka, kukurydzy i czerwonej fasolki
    podwieczorek: 200 ml. maślanki
    kolacja: żurek (z torebki) i jajko - wiem wiem to nie najlepsze na wieczór, ale wpadam do domu jak po ogień bo potem jedziemy do kawiarni na spotkanie z przyjaciółmi, tam zamówię sobie herbatkę zieloną, albo wodę

  4. #44
    agggniecha jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    20-06-2006
    Posty
    952

    Domyślnie

    no to skladam serdeczne gratulacje 1000 jest fajny-ja go ciagnelam dosc dlugo, teraz zwiekszylam na 1200. czulam sie na nim dobrze,bo to jest dosc zroznicowana dietka i dlatego
    zycze powodzenia na nowym etapie!!!
    trzymaj sie!!!

    Zapraszam do siebie: Tak! Mogę! Potrafię! Uda mi się! (czyli ze 130kg na 75kg)
    Ludzie, którzy tracą czas czekając, aż zaistnieją najbardziej sprzyjające warunki, nigdy nic nie zdziałają. Najlepszy czas na działanie jest teraz! Mark Fisher

  5. #45
    magdahi jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-08-2007
    Posty
    27

    Domyślnie

    udało mi się zmienić mój avatar mam nadzieję, że już będę sie uczyła cora lepiej poruszać po tym forum - zawsze to dodatkowa rzecz, którą umiem tzn. rośnie poczucie własnej wartości
    miłego dnia!!!
    Magdahi

  6. #46
    kasiakasz jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    06-10-2005
    Mieszka w
    śląsk
    Posty
    444

    Domyślnie

    ciesze sie ze wyjaśniło sie z przyjaciółką

    i postępów na forum gratuluję

    pozdrawiam

  7. #47
    Awatar buttermilk
    buttermilk jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    22-08-2005
    Posty
    6,995

    Domyślnie

    Sliczniutki avatarek
    A po co bedziesz zakladac nowy watek? Nie lepiej kontynuowac ten, tylko z suwaczkiem?
    W kazdym razie trzymam kciuki za poniedzialkowe wazenie no i gratuluje zakonczenia etapu przygotowawczego
    buttermilkowe wzloty i upadki - Część 1 - Grupy Wsparcia Dieta.pl tu bylam:http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=60019

    It's not why you're running, it's where you're going. It's not what you're dreaming, but what you're going to do.
    It's not where you're born, it's where you belong. It's not how weak but what will make you strong.

  8. #48
    magdahi jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-08-2007
    Posty
    27

    Domyślnie

    hello hello moje kochane, przede wszystkim witam i pisze, że dziś już sobie podskubywałam ale spoko w tysiaku się mieszczę, ale wiem, że jak zrobie postanwienia i spiszę je - to będzie wśród nich - jedz tylko to co masz w planach (muszę sobie rozpisywać diety) żadnego próbowania podjadania, ani jedzenia z kimś na spółkę czegoś, bo inaczej wiem, że mnie to zgubi...

    agggniecha - dzięki za wsparcie, bede na tysiaczku ale musze go sobie planowac i jak na diecie ściśe przestrzegać bo jak nie to już widze ze bedzie mnie kusić

    kasiakasz - tak naprawdę ta sytuacja, to nie z przyjaciółką tylko koleżanka, ale myśle, że warto było, poza tym mi pomogło sie odnaleźć w tej sytuacji

    buttermilk - myslałam nowym forum tak wiesz oficjalnie z odchudzaniem, zasadami itd, ale może masz rację, że chyba nie jest to konieczne, muszę pomyśleć, ale jak mówi Scarlet O'Hara - pomyślę o tym jutro

  9. #49
    Guest

    Domyślnie

    Dobrze planujesz:d Czasem w szkole podskubię od kogoś kawałeczek bułki serowej albo grachamiki. To jest tak : grosz do grosza a uzbiera się pół kosza Wiec uwązajmy obie

  10. #50
    Awatar buttermilk
    buttermilk jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    22-08-2005
    Posty
    6,995

    Domyślnie

    No to wpisz swoje przemyslenia i zalozenia tutaj, bedzie nam wygodniej Cie sledzic a nie ze nagle nam znikniesz w innym miejscu Podskubywanie to nie jest najlepszy pomysl, nawet jesli w limicie wszystko powinno byc SWIADOME, mam nadzieje ze rozumiesz co mam na mysli. Bo inaczej podskubiesz tu i tam, wyczerpiesz limit a normalnego posilku o odpowiedniej godzinie nie bedzie.
    buttermilkowe wzloty i upadki - Część 1 - Grupy Wsparcia Dieta.pl tu bylam:http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=60019

    It's not why you're running, it's where you're going. It's not what you're dreaming, but what you're going to do.
    It's not where you're born, it's where you belong. It's not how weak but what will make you strong.

Strona 5 z 120 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7 15 55 105 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •