Cześć Dziewczynki. bardzo trzymam za Was kciuki
Mi się od tygodnia udało nie tkąć nic słodkiego i oby tak dalej.
Szkoda tylko, że brak mi systematyczności w ćwiczeniach
Odstawiłam też kolacje
Mam nadzieję, że już tak zostanie...
Buziaczki :*
Cześć Dziewczynki. bardzo trzymam za Was kciuki
Mi się od tygodnia udało nie tkąć nic słodkiego i oby tak dalej.
Szkoda tylko, że brak mi systematyczności w ćwiczeniach
Odstawiłam też kolacje
Mam nadzieję, że już tak zostanie...
Buziaczki :*
No tak, najgorszy jest brak szczerosci i wyjasnienia sobie wszelkich watpliwosci w kontaktach przyjacielskich czy wiecej niz przyjacielskichNiestety, nie da sie tego uniknac bo ludzie z reguly nie lubia rozmawiac, chca aby sie domyslac co ich boli, gryzie, dlaczego czuja uraz itd.
Ciesze sie, ze jednak nie zajadlas tego stresu, najwazniejsze to panowac nad soba i tymi odruchami, ktore ciagna nas w takich momentach do lodowki!
buttermilkowe wzloty i upadki - Część 1 - Grupy Wsparcia Dieta.pl tu bylam:http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=60019
It's not why you're running, it's where you're going. It's not what you're dreaming, but what you're going to do.
It's not where you're born, it's where you belong. It's not how weak but what will make you strong.
witam dziewczyny!!!!
nie moge ukryć mojej dumy i zadowolenia - dziś skończyłam tygodniową diete, która miała przygotować mnie na 100o kacl - tzn głównie oswoić z myślą, ze są jakieś zakazyi udało mi sie
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
podejrzewam, że nawet ze 2 kilo mogłam na niej zlecieć, ale nie wiem, ważę sie w poniedzialek, wtedy tez zaczynam kolejny wątek, zaloże sobie suwaczek i bedę działać na jeszcze większym powerze
ale chcę utrzymac i ten wątek bo mysle, ze warto, ale jak na razie się przygotowuję do diety na dobre, wiem, że są rzeczy którch chcę sie pozbyć raz na zawsze, ale wiem, że są też takie, które mimo, że wiem, że są "grzeszkami" w czasie diety to od czasu do czasu pozwolę sobie na nie.
ale nie ważne, na jutro mam juz sałatke z makaronu ryżowego z tuńczykiem![]()
kasiasz i emenyx81 - dzieki za zrozumienie, dziś okazało sie, że było warto walczyć ponad tydzień temu - nie chodzi o moją przyjaciółkę o któej pisałam, chodzi o koleżankę, nie odpuściłam jej, nie poddałam sie jak sie na mnie głupio nie wiem na co obraziła, dziś mnie potrzebowała, pogdałyśmy, więc jednak coś dla niej znaczę, a i ja się cieszę, że mogłam jej pomóc - więc to co ma zostać ocalone - zaowocuje .![]()
Smerfetka21 - ze słodyczami grtaulacje - a wiesz, że ja mam taki plan do wakacji - do lipca napewno - słodycze precz, (yjątek mogę zrobić tylko dla gorącej czekolady i bitej śmietany jeśli jest dodatkiem np. do sałatki owocowej czy jakieś kawy ale bardzo rzadko i to musi sie zmiesić w tysiaczku)
buttermilk - panuje nad sobą i chcę się tego nauczyć, więc i to - reakcja na stres, radzenie sobie z nim - to też mnie czeka do nauki - chce zmienić swoje życie, w końcu jak założę rodzine chce być emocjonalnie mądrzejszaa mam powód do zadowolenia, mój partner to super facet i z nim moge być szczera, cieszę się bardzo z tego
trzymajcie sie moje kochane
na jutro mam już zaplanowane menu
śniadanie: 2 mini kromeczki ciemnego pieczywa + 1 plasterek sera + kawa Anatol
II śniadanie: jabłko
obiad: sałatka z makaronu ryżowego i tuńczyka, kukurydzy i czerwonej fasolki
podwieczorek: 200 ml. maślanki
kolacja: żurek (z torebki) i jajko - wiem wiem to nie najlepsze na wieczór, ale wpadam do domu jak po ogień bo potem jedziemy do kawiarni na spotkanie z przyjaciółmi, tam zamówię sobie herbatkę zieloną, albo wodę![]()
no to skladam serdeczne gratulacje1000 jest fajny-ja go ciagnelam dosc dlugo, teraz zwiekszylam na 1200. czulam sie na nim dobrze,bo to jest dosc zroznicowana dietka i dlatego
zycze powodzenia na nowym etapie!!!
trzymaj sie!!!
Zapraszam do siebie: Tak! Mogę! Potrafię! Uda mi się! (czyli ze 130kg na 75kg)
Ludzie, którzy tracą czas czekając, aż zaistnieją najbardziej sprzyjające warunki, nigdy nic nie zdziałają. Najlepszy czas na działanie jest teraz! Mark Fisher
udało mi się zmienić mój avatar![]()
![]()
![]()
![]()
mam nadzieję, że już będę sie uczyła cora lepiej poruszać po tym forum - zawsze to dodatkowa rzecz, którą umiem tzn. rośnie poczucie własnej wartości
![]()
miłego dnia!!!
Magdahi
ciesze sie ze wyjaśniło sie z przyjaciółką
i postępów na forum gratuluję
pozdrawiam
Sliczniutki avatarek![]()
![]()
A po co bedziesz zakladac nowy watek? Nie lepiej kontynuowac ten, tylko z suwaczkiem?
W kazdym razie trzymam kciuki za poniedzialkowe wazenie no i gratuluje zakonczenia etapu przygotowawczego![]()
buttermilkowe wzloty i upadki - Część 1 - Grupy Wsparcia Dieta.pl tu bylam:http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=60019
It's not why you're running, it's where you're going. It's not what you're dreaming, but what you're going to do.
It's not where you're born, it's where you belong. It's not how weak but what will make you strong.
hello hello moje kochane, przede wszystkim witam i pisze, że dziś już sobie podskubywałamale spoko w tysiaku się mieszczę, ale wiem, że jak zrobie postanwienia i spiszę je - to będzie wśród nich - jedz tylko to co masz w planach (muszę sobie rozpisywać diety) żadnego próbowania podjadania, ani jedzenia z kimś na spółkę czegoś, bo inaczej wiem, że mnie to zgubi...
agggniecha - dzięki za wsparcie, bede na tysiaczku ale musze go sobie planowac i jak na diecie ściśe przestrzegać bo jak nie to już widze ze bedzie mnie kusić
kasiakasz - tak naprawdę ta sytuacja, to nie z przyjaciółką tylko koleżanka, ale myśle, że warto było, poza tym mi pomogło sie odnaleźć w tej sytuacji
buttermilk - myslałam nowym forum tak wiesz oficjalnie z odchudzaniem, zasadami itd, ale może masz rację, że chyba nie jest to konieczne, muszę pomyśleć, ale jak mówi Scarlet O'Hara - pomyślę o tym jutro![]()
![]()
![]()
Dobrze planujesz:d Czasem w szkole podskubię od kogoś kawałeczek bułki serowej albo grachamiki. To jest tak : grosz do grosza a uzbiera się pół koszaWiec uwązajmy obie
![]()
![]()
No to wpisz swoje przemyslenia i zalozenia tutaj, bedzie nam wygodniej Cie sledzic a nie ze nagle nam znikniesz w innym miejscu![]()
Podskubywanie to nie jest najlepszy pomysl, nawet jesli w limicie wszystko powinno byc SWIADOME, mam nadzieje ze rozumiesz co mam na mysli. Bo inaczej podskubiesz tu i tam, wyczerpiesz limit a normalnego posilku o odpowiedniej godzinie nie bedzie.
buttermilkowe wzloty i upadki - Część 1 - Grupy Wsparcia Dieta.pl tu bylam:http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=60019
It's not why you're running, it's where you're going. It's not what you're dreaming, but what you're going to do.
It's not where you're born, it's where you belong. It's not how weak but what will make you strong.
Zakładki