oj ja tez mam czasem takie napady wieczorne na zarcie...![]()
no i wpadaj czesciej,, bo jak Liebe powiedziala brakuje nam Ciebie..
milego wieczorku:**
oj ja tez mam czasem takie napady wieczorne na zarcie...![]()
no i wpadaj czesciej,, bo jak Liebe powiedziala brakuje nam Ciebie..
milego wieczorku:**
Oj te nasze wieczory![]()
![]()
zamiast po 18 nie jeść to my jemy niestety
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
czukerasku, to chyba każda z nas ma apetyt na wieczorne jedzonko. Ja też przez cały dzień mogę jeść mało a wieczorem bym wciągnęła wszystko!!! Także nie jesteś sama kochana..
hEJ HEJ HEJ, POZDRAWIAM SERDECZNIE I CZEKAM NA CIEBIE. WPADNIJ JAK TYLKO ZNAJDZIESZ CHWILKE ZEBY CHCOCIAZ NAPISAC CO U CIEBIE.
POZDRAWIAM!
czesc Czukiereczku!!!!
widze, ze Ty tez malo czasu na wpadanie tutaj masz...zycze wiecej czasu dla siebie![]()
CZUKEREK MELDUJ CO U CIEBIE!!!!!!!!!
Pozdrawiam Czukerku!
I jeszcze pozniej posle Ci priva![]()
buttermilkowe wzloty i upadki - Część 1 - Grupy Wsparcia Dieta.pl tu bylam:http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=60019
It's not why you're running, it's where you're going. It's not what you're dreaming, but what you're going to do.
It's not where you're born, it's where you belong. It's not how weak but what will make you strong.
Widze Pysiaku, ze tez Cie chwilke nie bylo, tak jak mnieJa juz ponad 9 miesiecy jedtem na dietce, a pieprzony wieczorniak
nadal mnie czasami lapie. Wiesz, to wszystko zalezy od nastroju, dnia, samopoczucia!
Zeby aby dzisiaj nic wieczorem Cie nie dopadlo! Buziaki! :P
CEL OSIAGNIETY: 109kg - 67kg (29.01.10-04.03.11) (... a bylo tak pieknie!)
START: 10.02.2012 - 77.8kg - CEL: POKONAC JOJO: 67 kg
Tutaj jestem
Hellolłłł i co tam u Ciebie?
Pozdrawiam serdecznie.
Wieczorny głód zawsze bedzie dopadał nawet zagorzałego oedchudzajacegos ie bo on przychodzi niespodziewanie, znienacka, skrada sie i skrada a z dopadnie swoją ofiarę![]()
Cześć słodziutki Czukereczku !!!
Ja też mam wieczorne apetyty i niestety zdarza mi się im ulegać. Chyba już tak mi zostanie. Cały dzień człowiek jakoś funkcjonuje, czymś się zajmuje, zaprząta myśli czymś innym , niż jedzeniem, a wieczorem jest chwila na oddech, telewizję, jakąś lekturę... i łażą te myśli o dobrym jedzonku lub słodyczach po czaszce. Oj mam to też...oj mam
![]()
Nie ulegaj zbyt często. Będę za Ciebie trzymała kciuki![]()
I pozdrawiam gorącoDawaj częściej znać o sobie
![]()
Zakładki