-
Witaj Jolu
Wczorajszy jadlospis spodobał mnie się
Sardynki w pomidorach, dobry pomysł, już dawno nie jadłam
dzięki za podsunięcie pomysłu
Miłegi i dietetycznego tygodnia
-
Joluś uciekaj przed 8...cięzko sie jej pozniej pozbyć wiem cos o tym
Trzymam kciuki za dzielne dietkowanie
Buziaki
-
Witaj Luneczko!
Chyba przechodzisz naprawdę jakąś "załamkę" EE,tam...
Nie wiem, czy stosujesz konkretną dietkę-ale ja ze swoim stanem "wiedzy"
z menu,który podałaś wywaliłabym tego banana,jabłko w zamian marchewka; sardynki w pomidorach-tu
wygląda mi na za dużo węglowodanów /sos pomidorowy pocukrowali,niewiada czym/
może ten /tfu/ tuńczyk w sosie własnym w to miejsce;
ja mam pomieszanie z poplataniem ale coś z tego wychodzi mi wagowo, więc
pozwalam sobie na doradztwo

Obiadek fasolkowo kurczaczkowy bez pyrów o pardon, ziemniaków.
Jogurcik nie podajesz jaki- byle czysty /wiesz, czysta duszy nie plami,ponoć.../
i w miarę mało procentowy.Ja np. moją wazowatą deseczkę skrapiam
oliwą z oliwek /taki przechył robię/wsiąknie malutko-ale jest tzw, tłuszcz dobry czy jak
go tam zwą.Wiesz, także troszkę odpuściłam będąc w gościach.Piwko raz, pizza raz,
placek i bezy, czekolada, lody z bitą- nie powiem ile razy...smalec /mniam/ i sama
nie pomnę co, tam jeszcze padło ziemniaki też, lecz chyba 2 sztuki
)
Waga się utrzymała.
Buziaczki zasyłam i będę trzymać za Ciebie kciuki papa
-
Witam sasiadke
Piękna waga ,gratuluje i trzymam kciuki aby byla jeszcze nizsza
Pozdrawiam i zapraszam do siebie
-
Pozdrawiam serdecznie.
Śliczny piesek...ja mam kotke też prześliczna.
Życzę miłego popołudnia...i powodzenia w trzymaniu diety.
Trzymaj się Gra
-
witaj Jolus
Jak tam dzisiaj dzionek minal
Czy aby dietkowo
Mysle ,ze juz teraz masz znowu mase roboty z tymi tluszczykami .Tak tak -zanam ten bol -5minut w ustach ,a cale zycie /niestety /w biodrach . I tak bedzie z nami cale zycie . Ale to nic my mamy czas i wszystko pokonamy ,a Ty razem z nami . Pozdrawiam serdecznie i zycze dobrej ,spokojnej nocy .
-

Joluś, tę fotkę zrobiłam specjalnie dla Ciebie
ktoś ułożył to wielkie serce z kamieni ( kamienie były duuuże ) na plaży, niestety tuż obok stały wózki dziecięce i jakieś graty, więc musiałam tak dziwnie uciąć na górze
rodzinka poganiała mnie, żebym już szła, więc tak szybko cyknęłam i za dużo wyszło piachu na dole zdjęcia, ale i tak jest niezłe, no nie
tak więc masz ode mnie kamienne serce, masz być tak twarda w dietkowaniu jak te kamienie, ale podchodź do tego z sercem
buziaki wysyłam
i oczywiście trzymam kciuki
-
Witam Was cieplutko moje kochane forumki
Humor mi dzisiaj dopisuje -jest poprostu rewelacyjny
pisałam Wam,że satramy sie synowi o rentę i pierwsza odpowiedź była odmowna.Póltora tygodnia temu byla komisja odwoławcza i...co prawda jeszcze nie ma decyzji.ale pieniazki przyszły z wyrownaniem od czerwca czyli rentę przyznano
Niewiele tego,bo to renta socjalna,bo przecież syn nie pracował,ale zawsze to coś i jak mówi Mateusz,teraz nie bedzie czuł sie darmozjadem
Kilka dni temu przyznano mu też zasiłek pielegnacyjny-na razie na rok.Teraz bedzie nam lżej
Na dokładke dietka idzie bardzo dobrze.Z kaloriami oscyluję między 1200 a 1300
Dzisiaj było 1202 kalorie,płyny 2.5 litra,ale to jeszcze nie koniec,ruch : spacer 45 minut,praca w ogrodku pól godzinki i porannna gimnastyka 20 minut.Co do tegop na jakiej jestem diecie,to jem wszystko,tylko pilnuję limitu
Na drugie śniadanie zjadłam musli z jogurtem naturalnym -takie musli już gotowe -nowośc.Co prawda sporo ma kalorii,bo w opakowaniu w zalezności od smaku o.190 plus jogurt lub mleko,ale za to jest zdrowe

Firma Gellwe wprowadza do swojej oferty nową linię produktów FIT - musli o nazwie Fitella. Produkt kierowany jest do kobiet, które chcą odżywiać się zdrowo i racjonalnie oraz dbają o sylwetkę i dobre samopoczucie.
Fitella łączy w sobie cechy tradycyjnego musli, płatków pełnoziarnistych oraz crunchy. To gotowa przekąska, którą w ciągu dnia pracy możesz mieć zawsze „pod ręką”, a niespotykane, jednorazowe opakowanie gwarantuje świeżość produktu.
Musli Fitella dostępne jest w trzech najbardziej pożądanych smakach, które zaspokoją pragnienia najbardziej wymagających: musli lekkie truskawkowe z płatkami ryżu, chrupkie bananowe z kawałkami czekolady oraz tropikalne z papayą, ananasem i bananem.
-
Jolu ciesze sie, ze wszystko idzie po Waszej mysli i ze udalo sie zalatwic te rente plus jeszcze zasilek.
A Ciebie milo widziec w takim fantastycznym humorku.
Apetycznie wygladaja te musli. :P A zdjecie Beatki jest sliczne. Bardzo mi sie pdooba.
Buziaki Jolu i milego wieczoru Ci zycze.
-
Bikusiu
dziekuje za serducho-postaram sie być twarda ,a jednocześnie miec serce do dietkowania
Cieszę sie,ze juz wróciłaś
Wspieraj mnie,wspieraj ,bo bardzo tego potrzebuję -Ty wiesz co teraz czuję
Podstolinko
jak widac w poprzednim wpisie humor dopisuje,a dietka idzie dobrze
Oby tylko nie zapeszyć
wiesz...wyglądam jak...baryłka z rumem
Tłuszczyk zgromadził sie na brzuchu,ale ja mu wydam wojnę
Lodówka...hmmm....tylko mi co chwile w oczy włazi...ale jakoś sie jej opieram...gorzej jest z chlebakiem,ale ciagle jeszcze daje rade
Pisz do mnie jak najczęsciej,bo Twoje wpisy trzymają mnie w ryzach
Piękne są Twoje fotki...tylko Ciebie mi na nich brakuje
Groszku
a moze masz fotke swojej piękności
Chętnie bym ja zobaczyła
Pozdrawiam
Dilajla
witaj krajanko
Trzymam kciuki za Ciebie-walcz póki jesteś mloda,bo mlodemu jest łatwiej stracić zbedne kilogramy
Nie poddawaj sie -na pewno dasz radę ,tylko uwierz w siebie
Samorodku
po załamce nie ma już sladu-szybko podniosłam sie ,a to wszystko dzieki Waszemu wsparciu
Co do diety nie jestem na konkretnej,poprostu pilnuję limitu kalorii-do 1300.Dziekuje za uwagi dotyczące produktów,ale widzisz odkad jestem na diecie z niwielu produktów rezygnuję,wole coś zakazanego zjesc w małej ilosc,niż po zakończeniu diety rzucić sie na tą rzecz.Dlatego nie odmówię sobie kostki czekolady czy loda od czasu do czasu
Dlatego znalazlaś w moim menu np. banana czy też ziemniaczki (bez sosu nie tuczą zresztą
) To jest trochę taka dieta typu MŻ czyli...mniej żryj
Dziekuję-zawsze rad wysłucham
Ps.juz po gosciach i w najblizszym czasie ich nie będzie -będzie lżej
Stello
no to bierz sie za swoja 8-mkę,a ja mojej nawet na próg nie wpuszczę
Bewiku
staram sie jeść to co lubie,zeby dieta nie stała sie katorgą
Przyjemnościa...pewno tez nie bedzie
Pozdrawiam
Balbinko
jasne,ze będziemy laseczki-innej opcji nie biorę pod uwagę
Daniku
walka z ZUS-em spędzała mi sen z powiek -wygraliśmy-teraz wszysko jakos sie uloży
Fotka Beatki sliczna -serce..mam...duze...ale nie kamienne
Cudne pole słonecznikow mi wkleiłas
Jeni
strasznie sie cieszę,ze Cie widzę
Zagladaj tu czasemw wolnej chwili i dbaj o siebie
Magdo
będę uciekać ile sił w nogach-obiecuje to Wam-jestem to Wam winna
Goldi to mały żarłok-jes 4 razy dziennie jak kazał weterynarz-sucha karma,jedzonko z puszki plus jeden posiłek domowy-ale jakbys mu dała 10 razy to też by zjadł
pólotra misiaca temu ważył 3 350, teraz 7 kilo
Katharinko
masz racje Kasiu,to była cudowna waga i bedę do niej dążyć z całych sił
Ósemka paszoł won
Kath jak co do zdziel mnie przez łeb i kopniaka daj solidnego na opamietanie
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki