Strona 923 z 1150 PierwszyPierwszy ... 423 823 873 913 921 922 923 924 925 933 973 1023 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 9,221 do 9,230 z 11491

Wątek: Próbuję odbić się od dna-spowiednik odchudzania wg.Lunki !!!

  1. #9221
    luna64 Guest

    Domyślnie

    Groszku z ta mobilizacją do ćwiczeń i u mnie jest ciężko,ale musze sie wziąźć w garśc -kiedy w zeszłym roku regularnie ćwiczyłam waga ładnie spadała,a i ja lepiej sie czułam-lzejsza i sprawniejsza

  2. #9222
    Awatar bike
    bike jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    07-09-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,424

    Domyślnie



    Witaj Joluś

    z ogromną przyjemnością czytam Twoje ostatnie wpisy, cieszę się że wszystko jest ok

    brawa za podjęcie decyzji o ćwiczonkach to napewno pomoże w walce o niższą wagę

    my z Miśkiem jakieś pół godziny temu wszamaliśmy zapiekankę z cukinii, więc czekam teraz żeby się poukładało i biegnę ćwiczyć i tańczyć

    buziaczki wakacyjne wysyłam

    ps
    za dwa dni zaczynam urlopik ( o ile nic mi nie pokrzyżuje planów )

  3. #9223
    balbinka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-07-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    a ruch:umyłam 3 okna,zmieniłam pościel,zrobiłam mega pranie
    Chm... O jakim Ty leniu piszesz?

  4. #9224
    Awatar podstolina
    podstolina jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    18-03-2007
    Mieszka w
    Poznan
    Posty
    833

    Domyślnie

    Szlag niech trafi wszystko mi wcielo ,a tak sie staralam i tyle napisalam .No juz teraz jestem ugotowana i nic nie umiem sklecić.A tak bylo ladnie ,a niech tam .Lunka mial byc ryneczek ,a Ty co -caly plac sw. Marka wywracasz do gory nogami .Oj doigrasz sie dziwczyno doigrasz .Goscie wejda w progi domu ,a Ty padniesz jak kawka. Ale zarty na bok -uwazaj na siebie naprawde .Nie ma co za duzo sie przesilac . Przeciez z pewnoscia sprzatasz codiennie czy co drugi dzien to przeciez bruno nie jest .JA bym tam ryneczek i juz .A co starsza pani jestem to musze sie oszczedzac. /hihihiiiii/.
    To na tyle ,a jezeli chodzi o Krakow to na dzien dzisiejszy nie pojade ,ale to wszystko moze sie jeszcze zmienic .Chcialabym bardzo ,ale nie zawsze mozna tak jak czlowiek chce. Chociaz to jeszcze nie jest ostatnie slowo. To na tyle -pozdrawiam serdecznie i zycze dobrej ,spokojnej nocy.
    to Krzyze na pamiatke czerwca 56 roku w Wypadki Poznanskie.

  5. #9225
    Awatar bike
    bike jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    07-09-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,424

    Domyślnie



    Joluś, ja już poćwiczona i potańczona
    to bardzo dziwne, ale przed ćwiczeniem byłam bardziej zmęczona niż teraz, tzn teraz odczuwam taki przypływ energii, że hoho
    zachęcam naprawdę, bo nie dość że człowiekowi się humorek poprawia po takiej dawce ruchu, to jeszcze kondycja lepsza

    wysyłam wiruska

  6. #9226
    pantanal jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    10-08-2006
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    888
    Wpisy na blogu
    3

    Domyślnie

    Dziękuję za odwiedziny i serdecznie pozdrawiam. Cieszę się, że korzystasz z moich rad


  7. #9227
    Awatar emkr
    emkr jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    16-05-2005
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,108

    Domyślnie

    Joluś w sprawie pisemek nie martw się na zapas. W środę czekam na info co powiedziała komisja. A urzedas z Zusu to bucek i liczyć do 14 nie umie albo nie zna przepisów.
    Sądem się nei przejmuj - zawsze uważałam że jest bardziej ludzki od urzędników (zwłaszcza tych z zusu)

    buziaki

    PS. Pamiętaj że na urlopie też będziemy miec kom i nie martw się na zapas jak coś przyjdzie tylko daj znac to moj Spec powie co i jak
    Start dietkowania (reaktywacja): 11.05.2011 cel 1 -> 99 kg



    // TU JESTEM //

  8. #9228
    magda3107 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    23-07-2006
    Mieszka w
    Wałbrzych
    Posty
    2

    Domyślnie

    Buziaczki Luneczko przesyłam i zycze miłego,dietkowego dnia :P

  9. #9229
    Marg75 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-05-2007
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    139

    Domyślnie

    Lunka - wpadłam z pozdrowieniami. Mam nadzieję, że szybciutko waga poleci w dół. Myślę, że dietka to podstawa ale bez ćwiczonek urtata kilogramów będzie dużo wolniej szła. Ja z dietką nie mam problemów, ale do ćwiczeń coraz częściej nie mogę sie zmusić .

    Ja już prawie jestem na walizkach. Przede mną 3 tygodnie urlopu, więc żegnam się i życzę dietkowych sukcesów
    początek zmagań: 10.05.2007 przerwa na dzidziusia : XI.2007 - VII.2008
    waga startowa 111,70 kg max waga w życiu 115,00 kg (2007 rok) mój cel: 65 kg (osiągnięty 18.06.2010)


  10. #9230
    bewik jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    Bielawa
    Posty
    2

    Domyślnie

    Witaj Lunka,
    Mycie okien,to jest też gimnastyka
    kiedy w zeszłym roku regularnie ćwiczyłam waga ładnie spadała,a i ja lepiej sie czułam-lzejsza i sprawniejsza
    Ja też tak mam, teraz nie chodze na aerobik, ale myśle o rozruszanie się z płytą
    Sliczny ten Goldi , goście będą nim zachwyceni
    Miłego weekendu

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •