-
Czolem dziewczynki
matkamaffi idzie ci niezle, pisz tak dalej bo z kolei dla mnie jest to motywacja zeby ponownie nie wskoczyc na zly tor
ozyna dzien wodnika jest jutro, wybralysmy poniedziale bo po sobotnio niedzielnych dietach roznie to bywa, no i oczywiscie ze stosowaniem wodnika tez jest roznie
Ja jutro wodnikuje i napewno, bede to robic co poniedzialek, wiec zapraszam serdecznie na czerwona herbate bo na sama wode jest jeszcze za zimno
Krysial ty to masz pare orac tak na dwa domy, ale przynajmniej pooddychasz sobie swiezym powietrzem
jak masz czas
ajka dzieki za informacje, jutro moje chlopaki maja wolne to ich zaprzegne do kompa bo ja niestety jestem noga
Do napisania
PaPa
-
witanko
Tyle sie naczytałam ,że teraz czas skrabnąć --co za nałoga ze mnie
a plecy znowu mnie bolą od siedzenia
Ajka -ja naprawde sie kontroluje -- ale nieraz świadomie podjadam bo jakaś czarna menda mi nieraz na plecach siada i kusi
Ten pumper chleb raz tylko kupiłam i dla mnie --okropnośc
a otręby
podobno człowiek tego nie trawi i wymiataja z organizmu mikroelementy --
Jak sie je chleb czy warzywa to chyba wystarczy co?
no ale kazdy ma swój wypróbowany sposób na sylwetke .
Ożyna -to mieszkamy blisko siebie -bo ja jestem z Głogowa a drugie mieszkanie mam we wałbrzyskim -akurat 150km ,musze sie przemieszczać.
Tam dopiero zima daje w dupe -przez cały czas odśnieżałam w centralnym paliłam
a w dzień kobiet miałam przyjemność zwalać węgiel -bo skończyło sie paliwo.
Ellach ano jak widzisz tamta chata dobra na utrzymanie figury ale czasu na lezycho brakuje -niestety. mam tam niedaleko jezioro ale nigdy nie mam czasu -
nawet leżaki służą mi w lecie za dekoracje -bo tez nie mam kiedy sie wylegiwać
zawsze jakieś roboty w ogrodzie ,przy starej ruinie ,albo prozaicznie w domu.
Matkamafi powiedz o twojej motywacji ? wiosna / facet/ czy jakaś impreza
a ile masz wzrostu ? duża ta twoja nadwaga?
ja dzisiaj na 1400 cal --zważywszy ,że plaszcze dupsko przed kompem to troche za wiele -
papatki i do juterka , jutro wodnik co?
-
Miłago dnia
Miłego tygodnia
Wiosna chyba coraz bliżej
Witam serdecznie wszystkie nowe buzie
I te stałe pozdrawiam cieplutko
Po drobnych perturbacjach , wracam, mam nadzieję że już koniec niespodzianek.
Jestem szczęśliwa, bo mimo że w koło śniegu po pas, ale ja czuję już wiosnę
Mój wewnętrzny "misiek śpioch" budzi się, przeciera ślepka i uśmiecha się
Na dobry początek sprubóję dziś wodniczka razem z wami.
Jak myślicie.....uda mi się
Zamelduję wieczorkiem
Buziaki
-
Witam cudowne dziewczyny
Dzisiaj było ważonko i jestem rozczarowana- trzymam sie na 1000 kcal a waga stanęła na 90 i ani drgnie . Mam 165 wzrostu, grube kości i chciałabym na początek chociaż 10 kg, a jak się uda to więcej... . łatwo policzyć, że mam 30 kg nadwagi. A motywacja ? Wiosna, facet, nadchodząca impreza (w maju) i za ciasne spódnice. Wstyd mnie było rozbierać się na basenie, przestałam się przeglądać w lustrze to chyba wystarczająca motywacja. No i ta zadyszka pod każdą górką- a pracuję z młodzieżą, która chce chodzić na rajdy
Teraz rozumiecie , że chciałabym szybkich efektów. Przymierzam się do wizyt na basenie choć raz w tygodniu, od trzech lat chodzę na gimnastykę ogólnorozwojową raz w tygodniu , ale to wciąż za mało
Jestem zła, myślałam ,że udało mi się przekroczyć tę magiczną 90 tkę . POMÓŻCIE , jakie są wasze doświadczenia???
-
witanko dziewczyny
witaj szane , już wiosna u nas w okna zagląda -to może deprecha wreszcie
nas ominie -jak kolejne waciaki będziemy z siebie zrzucać.
Matkamafi --początki sa najtrudniejsze -ja pamietam ,że cały miesiąc czekałam
nim kilo mi spadlo też tak mam .ale za to w jeden dzień nabiore
to organizm tak sie broni przed utratą każdego grama .Po za tym i tak na początek
spadnie tylko woda musisz czekać dalej --póżniej demony będa cie kusić na slodycze
lub co nieco, tylko zacznij a zaprzepaścisz dotychczasowe głodowki --
za kazdym podejściem będzie coraz trudniej . mało tego nawet jeżeli schudniesz
to utrzymanie wagi jest jeszcze trudniejsze niż odchudzanie -bo metabolizm coraz wolniejszy. Ja od listopada ani grama nie schudłam mimo iż bardzo pilnuje tego co dotychczas osiągnęłam . Po prostu po 4-5 dni reżimu do 1200--1300 ,
w szosty mam wpadke -potem wściekłosć ,moralniak i od nowa larum .....
wiec trzymaj sie ,bo w tej walce przegrywa sie potyczki .
Moj sposob --nie wychodze glodna ,jem mało ale baaaaardzo tłusto
np jajecznica syci na długo -- a reszte dnia to podskubuje --bo jak zjem syty obiad
to jest obawa ,ze zawsze cos sie może przydarzyć --ale często i tak bywa -
dzisiaj
przyszła koleżanka na gorzkie żale ,z sernikiem
i już mam na koncie 1400
narazie -a jak znam siebie to ten sernik już z kuchni wyje
-
Pozdrowienia dla Krysial i jej wiernej drużyny przesyła babcia Dorota
-
Udanego dnia
Oj tak, odchudzanie wymaga cierpliwości
, i to dużo
Ciężkie to są chwile gdy człowiek się stara, liczy na efekty, a potem staje na wadze i widzi, że wciąż to samo.
Muszę cię jednak pocieszyć Matkomafii,
mimo , że organizm broni się przed utratą zapasów, w końcu będzie zmuszony zacząć je wykorzystywać i wtedy zobaczysz efekty
Nie ma cudownych sposobów (niestety), każda z nas musi wypracować sobie własny sposób pokonania oporów organizmu.
Wiosna idzie kobitki
Uśmiechajmy się i niech nasze starania o coraz zgrabniejszą sylwetkę dają coraz lepsze , bardziej widoczne efekty
Tego wam i sobie z całego serducha życzę
pa pa
-
CZESC!!!!!!!!
Nie pisałam parę dni bo zagoniona jestem strasznie,ale wracałam w ciągu tych dni myslami do Was dziewczyny
i zastanawiałam się,czy Wam ta walka z kilosami udaje sie lepiej niz mnie
Przez cały tydzień bardzo ograniczałam jedzenie,myslę ze czasem nawet 1000 cal nie było i zamiast cokolwiek schudnąć,to 1 kg mi przybył
Ze złości zjadłam 4 cukierki!! i na dodatek normalny obiad
Wiem,ze po 40 przemiana materii juz nie jest taka jak u młodych dziewczat,le żeby 1kg przytyć i to przy herbtce odchudzającej plus tabletki??Cyyba ze mną cos nie tak
Cieszę sie,że u nas cieplej dzis ,słoneczko sie pokazuje i wiosnę czuć
Moze z nową pora roku odzyskam nowe siły witalne do walki z moim wrogiem TŁUSZCZEM??
Ajka3 kochana meczę się nad tym wykresem,wszystko juz umiem oprócz zaznaczania tuch kilogramów ,ale wróci na swieta synus ze studiów to mi pomoże
A tak o propo,skąd takie piękne obrazki dziewczynki bierzecie?? Ja coś jestem niekumata chociaż skonczyłam kurs komputerowy nie idzie mi to wszystko tak jak powinno.
Pozdrawiam wszystkich,do usłyszenia!
-
Witajcie!
WIOSNA!!!!!!
U nas słonko pięknie grzeje, śniegu coraz mniej, a na plantach widać krokusy!
I nie tylko widać wiosnę, ale i czuć
Wresczie nabrałam ochoty do ruchu, wczoraj się pogimnastykowałam z Cindy 50 minut i mam wspaniałe uczucie jak mi się mięśnie naciągają i twardnieją
Na dzisiaj też mam ruchowe plany 
Za to dieta-nie dieta niezbyt pięknie mi wychodzi. Podjadam na co mam ochotę (na szczęście mam ochoty mało kaloryczne
Tylko wieczorami pilnuję się na serio. Zaczęłam pić nalewkę oczyszczającą i mam zamiar pić ją systematycznie przez 6 tygodni
Bylem tylko pamiętała
FICANKA - tak jak słusznie Szane i Krysial mówią,na efekty trzeba poczekać, mogą przyjść znienacka, najważniejsze żebyś się nie zniechecała, ale i nie katowała. Bardzo dobrze, że zjadłaś nor,malny obiad, a i 4 cukierki to nie katastrofa
Nie martw sie tym 1kg, to moze być zatrzymanie wody w organiźmie, bo absolutnie jest niemożłiwe, żebyś przybrała tłuszczu na 1000kcal!!!
A z wykresem z czym masz problem z zaznaczaniem kg? Wpisujesz ilość normalnie, z klawiatury
A obrazki można brać z różnych miejsc. Moje ulubione to:
http://www.gifart.de/
Ale niech Ci synuś faktycznie pokaże jak to robić, bo nie teoria, ale praktyka czyni mistrza 
Szane - i jak tam po Wodniku? Udało się? A z wiosną masz rację - to wreszcie szansa na zmianę i jakiś kop motywacyjny!
Matkamafii - ani nie myśl o szybkich efektach!!! Co nagle, to po diable i jojo może Cię zaskoczyć! Więc podziel sobie to wszytko na małe cele - bardziej realne i mniej stresujące. Np. do 15.04 - 4kg. A potem się zobaczy
To jest też tak, że musisz sobie wypracować własną metodę (dletgo uważam, że wszytkie "gazetowe" diety, są do kitu, bo nie uwzględniają indywidualnych skłonności i potrzeb). Tutaj dobrym pryzkładem jest Krysial i ja. Jemy zupełnie co innego - Krysial tłuszcze, ja tłuszczy prawie wcale - i wcale nie jest tak, że jeden styl odżywania jest OK, a drugi nie...
Wiadomo na pewno, że ruch sprzyja chudnięciu, więc basen i gimnastyka to jest to
Ja też czekam z basenem na wiosnę, bo zimą szatnie są słabo ogrzewane. Więc będziemy pływać razem 
pozdrawiam
-
AIA!!!! Jesteś pilnie poszukiwana!!!!!!!!!!!!!!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki