Witaj Magdahi![]()
U mnie sobota dopiero sie zaczyna. Popijam kawe i jeszcze nawet nie mialam sniadania. Po dzisiejszym spadku wagi jestem bardziej optymistycznie nastawiona do tego calego odchudzania.
Sciskam.
Witaj Magdahi![]()
U mnie sobota dopiero sie zaczyna. Popijam kawe i jeszcze nawet nie mialam sniadania. Po dzisiejszym spadku wagi jestem bardziej optymistycznie nastawiona do tego calego odchudzania.
Sciskam.
no właśnienajlepsze jest to, że możemy się tutaj dzielić swoimi małymi sukcesami,To jest to! Dla mnie sukcesem jest ubytek 30 dkg na wadze. Mogę o tym śmiało Wam powiedzieć i cieszycie się razem ze mną! A jakbym to powiedziała o tym komuś w domu, to najwyżej dziwnie by na mnie popatrzył
![]()
Jeśli idzie o moje zabieganie, to cóż...nie ma w tym chyba nic dziwnego
Po prostu sporo pracuję. W domu często jestem bardzo późno, do tego jeszcze tzw obowiązki domowe i na forum mam bardzo mało czasu
Także norma, taka jak dla wielu z nas
![]()
Życzę Ci miłej niedzieli!
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Madzia, dobrze, ze potrafisz sobie pozwolic od czasu do czasu na cos slodkiego, wszystko dla ludzi, tylko z umiarem... ja tego jeszcze nie potrafie, ale mam nadzieje ze zanim dojde do mety to sie naucze...![]()
Najwazniejsze, ze teraz jemy SWIADOMIE, bo jesli trzeba sie wyspowiadac na forum to wlasnie tak jest, najgorzej podjadac byle kiedy i byle co nawet tego nie rejestrujac. Swiadomie to mniej.
No i gratuluje oparcia sie pokusom, taki maly sukces w walce z sama soba ale jak cieszy!Trzymaj sie dzielnie dalej!
buttermilkowe wzloty i upadki - Część 1 - Grupy Wsparcia Dieta.pl tu bylam:http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=60019
It's not why you're running, it's where you're going. It's not what you're dreaming, but what you're going to do.
It's not where you're born, it's where you belong. It's not how weak but what will make you strong.
Hejka!
wczoraj zjadłam:
śniadanie:
dwa banany + kefir
Obiad:
2 klopsy drobiowe + kasza gryczana + sałatka szwedzka
kolacja:
2 kajzerki (trzy połówki z serem białem wiejskim na słodko, jedna z wędliną drobiową i pomidorem
potem jeszcze:
kawa z mleka 0,5%
woda: nie więcej niż litr, inne napoje (typu herbata też były. ale nie pamiętam ile)
To tyle jeśli chodzi o spowiedź,
a teraz "nasze sprawy"
Bike - dzięki za odwiedzinki, dobrze, że jesz zdrowo napewno choróbsko dwa razy prędzej ucieknie - a zapach hmm... musisz więc ładnie pachnieć![]()
Anise - świetnie, że masz powód do radości, oby tak dalej.
Kawka, dobry nastrój, nie no genialnie.... cieszę się...
Fruktelka - no mam nadzieje, że niedługo przyjdę do Was i powiem o jakimś swoim małym sukcesie (ubytku wagi) i będziecie się ze mną cieszyć![]()
![]()
zalatanie, zaganianie, brak czasu... świetnie to znam, taka to nasza dola nowoczesnych kobiet sukcesu![]()
![]()
![]()
Buttermilk - wiesz właśnie wiem, że nie bardzo potrafiłam poprzestać na np. małej kostce czekolady itd.. dlatego wyeliminowanie słodyczy to było dla mnie genialne rozwiązanie (wtedy zakładałam tylko możliwość zjedzenia loda od czasu do czasu lub omleta z nutellą) od tamtej pory (od wakacji) rozszerzylam niestety trochę listę produktów "dozwolonych" ale chyba muszę je tez ograniczyć, tzn orzechy a szczególnie migdały w czekoladzie są dla mnie idealne podczas zajęć w szkole - po 10 godzin w szkole, w przerwie czasem sie coś załatwia, a taka paczę milki lila stars można zjeść w czasie wykładów - dobrze robi na mózg - tak sobie tłumaczę)
dziś też się oparam pokusom, ehh walczę, walczę....
słuchajcie!
mam dwie rzeczy do pochwalenia![]()
pierwsza to taka, że dzis uczestniczyłam w rodzinnym uroczystym obiedzie, którego ukoronowaniem był wspaniały czekoladowy murzynek - nawet byłam namawiana na zjedzenie go, ale nie uleglam![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
druga sprawato taka,, że kilka dni temu zostaałam poproszona przez moja przyjaciółkę abym stworzyłam jej dietetyczne menu - to naprawde miłe, kiedy ktos docenia i chce sięgnać po wiedzę, którą się zdobywało.
Teraz jestem więc w takiej sytuacji, że chcąc nie chcąc muszę schudnąć (no nie może być tak, ze piszę komuś menu a sama nie chudnę![]()
)
A co u mnie poza tym?
dziś cały dzień w gościach, poza tym, wygrywałam z pokusami![]()
magdahi dobrze Cie znow widziec![]()
ruszajmy obie do boju!
Madzia, moje najszczersze gratulacje z okazji odrzucenia awansow Murzynka![]()
Bardzo dobrze, ze go olalas, nie dosc ze masz powody do dumy to nie masz wiecej centymetrow w biodrach
![]()
Niestety, mnie slodycze tez gubia, rozwalaja cala dietketak wiec doskonale rozumiem o czym piszesz...
Milego tygodnia!![]()
buttermilkowe wzloty i upadki - Część 1 - Grupy Wsparcia Dieta.pl tu bylam:http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=60019
It's not why you're running, it's where you're going. It's not what you're dreaming, but what you're going to do.
It's not where you're born, it's where you belong. It's not how weak but what will make you strong.
Dobrze ze juz poniedzialek. Pozdrawiam i jak mnie bedzie cos w tym tygodniu szarpac wokol lodowki, to sobie tutaj przyjde ponazekac w Forumowie. Teraz jednak wskakuje w odpowiednie ubranie i spadam na mate.
Sciskam![]()
Tak, niestety, z nocą apetyt rośnie, niestety, niestety ... dalszego powodzenia w walce z POKUSAMI!Zamieszczone przez magdahi
Mniej jest więcej? http://www.dieta.pl/grupy_wsparcia/showthread.php?t=49
Zapisz zgubione letnie kalorie! ćwicz i licz!!!
Inspiruj się: Klub Tytanów: spadek min. 15 kg utrzymany przez rok?
Madziu póki co serdecznie pozdrawiam i dziękuję Ci za Twoją obecność. Jak już wspomniałam u siebie nie zdawałam sobie sprawy jak bardzi mi Ciebie brakowało. Dziękuję, ze jestes :*
Ja tylko na sekundę, jutro będzie mnie więcej - mam nadzieję
dietkuję, zapisuję, odpisze Wam jutro - trzymajcie się!
pozdraiwam - dziś kolejny dzień na +![]()
i wypiłam chyba z 1,5 l. wody
![]()
Zakładki